Parę słów o dociążaniu ciągników rolniczych

15 Stycznia 2021

          Nie od dzisiaj wiadomo, że człowiek ma tendencję do rozwoju w stylu „wyżej, szybciej, więcej”.  To samo możemy zaobserwować w tendencjach rozwoju branży rolniczej. Na czele takich zmian stoi konstruowanie większych i mocniejszych ciągników a najlepiej, żeby do tego mało zużywały paliwa. Niestety nie ma nic za darmo, więc zdarza się, iż gabarytowe ciągniki o sporych mocach i relatywnie niskim spalaniu, bywają zbytnio odchudzone i po prostu mało ważą. Jak wiadomo kwesta wagi ciągnika rolniczego, jest bardzo ważna i często na trudnym podłożu pomimo zapasu mocy brakuje ciągnikowi kołowemu siły – nomen omen uciągu. Można powiedzieć, że temat dociążania traktora dzieli się niejako na dwa aspekty- racjonalny rozkład masy oraz rodzaj użytych materiałów. 

Obciążniki przednie ciągnika w formie tzw. walizkowej.

            W kwestii rozkładu masy należy się trzymać się sprawdzonego układu 40/60 % przednia/tylna oś. Warto zauważyć, że podany rozkład tyczy się ciągnika bez maszyny oraz bez obciążników. Siłą rzeczy agregowanie ciągnika z maszynami z tyły wymaga dociążania przodu. Należy pamiętać, że dociążanie ciągników nie dotyczy tylko zachowania odpowiedniej siły uciągu, ale również służy zapewnieniu odpowiedniej sterowności. Koła przedniej osi w przypadku zbyt małego nacisku na nią tracą przyczepność z podłożem i oprócz problemów z uciągiem maszyny dochodzi do niebezpieczeństwa utraty kontroli nad zestawem. Optymalne obciążenie przedniej osi w postaci 40 % masy ciągnika może minimalnie spaść, do około 20 %, aby w miarę bezpiecznie poruszać się traktorem z maszynami czy też przyczepami. Z reguły w instrukcjach obsługi maszyn i ciągników dostępne są wzory na to jak obliczyć masę potrzebnych obciążników w przypadku agregacji maszyn, zmiany opon, itp. W przypadku przygotowywania obciążników ważne jest, aby pamiętać, że nie sama waga jest istotna, ale też odległość jej zawieszenia od środka ciężkości.

Obciążniki tylnego koła ciągnika rolniczego. W tym przypadku w formie półpierścieni.

            Poruszając kwestę rodzaju zastosowanego obciążenia można zauważyć bardzo dużą pomysłowość rolników w tej materii. Prawdopodobnie najczęściej spotykane są przednie o tylne obciążniki montowane w miejscach przewidzianych ku temu przez producenta (fot1 i 2), lecz taki sposób montażu wiąże się ze pewnymi ograniczeniami, jeżeli chodzi o masę tychże obciążników. Inny sposób dociążania traktorów to stosowanie różnego rodzaju balastów, montowanych zarówno na przedni czy tylny TUZ. To rozwiązanie wydaje się być bardziej wszechstronne, pozwalając na szybko demontaż obciążenia oraz w niektórych przypadkach łatwą modyfikację masy. O ile balasty fabrycznie produkowane z reguły nie mają możliwości szybkiej zmiany swojej masy to „samoróbki” w postaci otwartych pojemników na TUZ można dowolnie wypełniać. Istotną sprawą dotyczącą wykonywanych balasów, jest fakt zwrócenia niestety na formalności. Zdarzyć się może, że w razie jakiegoś wypadku, ubezpieczyciel może odmówić wypłacenia odszkodowania, jeżeli w toku postępowania ujawnione zostanie, że np. balast bez stosownego certyfikatu przyczynił się do zdarzenia drogowego czy też wypadku w gospodarstwie. Z goła innym rodzajem dociążenia ciągników jest zwiększanie masy samych kół poprzez wypełnienie ich cieczą. Do zalewania kół powinno stosować się różne płyny, które nie zamarzają zimą i nie są szkodliwe dla gumy, chociaż często spotykane jest wykorzystywanie w tym celu samej wody. Nie jest to jakoś specjalnie złe, natomiast trzeba pamiętać o wypuszczeniu wody na zimę. Zwolennicy powyższej metody dociążania ciągników przede wszystkim poruszają kwestię równomiernego obciążenie. Wdając się w szczegóły można usłyszeć o mniejszym obciążeniu piast kół niż w przypadku tradycyjnych obciążników. Żeby nie było zbyt kolorowo, to napełnianie opon cieczami w przypadku jazdy po twardych nawierzchniach może skutkować szybszym zużywaniem się bieżnika. Wypada jeszcze wspomnieć o obciążaniu traktorów na zasadzie przeciwwagi, np. w przypadku koszenia z wysięgnikami lub innych prac gdzie ciężar jest mocno przeniesiony na jeden z boków. 

            Dobrze jest szerzej spojrzeć na zasady i możliwości dociążania ciągników, aby mając na uwadze możliwości finansowe, wymagania techniczne oraz zwykłe poczucie estetyki, wybrać dla siebie optymalny sposób. Oczywiście wszystko z zachowaniem bezpieczeństwa.

 

Józef Woś

Najnowsze artykuły

Groźne szkodniki w młodej kukurydzy

Już od momentu wysiewu ziarna kukurydzy do gleby zaczynają jej zagrażać szkodniki, wśród których dominują owady. O ile roślina ta, tworząc ogromną biomasę, jest w stanie wiele wytrzymać w pełni wegetacji, tak początkowy okres jej rozwoju pod kątem podatności na zagrożenia ze strony agrofagów należy uznać za „krytyczny”.

23 Maja 2024

Nawożenie azotowe i dokarmianie nalistne ziemniaka

W uprawie ziemniaka odmian wcześniejszych zalecane są niższe dawki azotu w stosunku do odmian późniejszych. W trakcie wegetacji dokarmianie nalistne prowadzi się głównie w oparciu o azot, magnez i siarkę, nie zapominając o manganie i borze.

23 Maja 2024

Choroby i szkodniki kukurydzy

W kukurydzy infekowane mogą być wszystkie części rośliny, od korzeni po kolby. Najgroźniejsze wywołują grzyby z rodzaju Fusarium, ale niebezpieczne mogą być też choroby liści. Kukurydzy nie odpuszczają także szkodniki – na różnym etapie rozwoju roślin mogą być pożywieniem dla ponad różnych 50 gatunków.

22 Maja 2024
USTAWIENIA PLIKÓW COOKIE

Na naszych stronach internetowych wykorzystujemy technologie internetowe różnego rodzaju – własne i od osób trzecich – w tym pliki cookie, aby zoptymalizować Państwa doświadczenia. Oprócz technologii internetowych, które są niezbędne do zapewnienia prawidłowego funkcjonowania strony www, obejmują to również technologie internetowe do analityki internetowej i wyświetlania ukierunkowanych reklam. Korzystanie z nich jest dobrowolne i wymaga Państwa zgody. Użytkownik może w każdej chwili wycofać swoją zgodę ze skutkiem na przyszłość lub zmienić ustawienia pod linkiem „Zmień moje preferencje” lub bezpośrednio w przeglądarce internetowej.

Dodatkowe informacje na temat przetwarzania danych i zawartości technologii internetowych można znaleźć w naszej polityce prywatności oraz polityce dotyczącej plików cookie.