Nawożenie ozimych wiosną

14 Maja 2017
 | Kategoria: Nawożenie

Nawożenie ozimych magnezem i potasem

Panujące wiosną niskie temperatury mogą powodować, że rośliny mają utrudnione pobieranie magnezu z gleby. Po intensywnych opadach składnik ten łatwo przemieszcza się w głąb gleby poniżej zasięgu słabo jeszcze wykształconego systemu korzeniowego zbóż. Aby ułatwić roślinom pobieranie magnezu, można go zaimplementować dolistnie, stosując siedmiowodny siarczan magnezu w stężeniu 5% (5 kg nawozu na 100 l wody). Dodatkowo rośliny otrzymują w tym nawozie siarkę.

Do cieczy roboczej można dodać mocznik w stężeniu dostosowanym do fazy rozwojowej roślin. Warto przypomnieć, że maksymalne stężenie roztworu mocznika maleje wraz ze wzrostem rośliny i wynosi na początku krzewienia 20% a pod koniec krzewienia – 18%. Na początku strzelania w źdźbło jest to 12%, pod koniec tej fazy 8%, a podczas kłoszenia 6%. Dodatek siedmiowodnego siarczanu magnezu zmniejsza ryzyko poparzenia roślin przez mocznik, gdy oprysk jest przeprowadzany przy niskiej wilgotności powietrza przez ograniczanie rozpadu mocznika na parzący rośliny amoniak i dwutlenek węgla.

Na glebach bardzo lekkich i lekkich, na których uprawiane jest pszenżyto ozime, a przede wszystkim żyto, wczesną wiosną konieczne jest rozsianie nawozów potasowych w ilości od 30 do 50% łącznej dawki tego składnika. W takich warunkach nie powinno się stosować przedsiewnie całej dawki potasu ze względu na nasilone ryzyko wymywania tego składnika. Do stosowania wiosennego najlepiej nadaje się wysokoprocentowa sól potasowa.

Dokarmianie mikroelementami

W intensywnej technologii produkcji zbóż nie można obyć się bez dokarmiania dolistnego mikroelementami. Oprysk taki powinien być profilaktyczny. Wykonywanie oprysku dopiero po zauważeniu pierwszych objawów niedoboru najczęściej jest już spóźnione. Poza tym często objawy te mogą nie być w ogóle zauważone, bo są maskowane przez wpływ innych czynników. Jednak chociaż rośliny nie będą w takiej sytuacji okazywać braku mikroelementów, to będzie to miało negatywny wpływ na ich wzrost i rozwój, a w konsekwencji na obniżenie plonu ziarna i jego jakości. Oczywiste jest, że rola właściwego zaopatrzenia roślin w makroelementy wzmacnia się wraz ze wzrostem plonowania, bo potrzeby pokarmowe się zwiększają. Z mikroelementów dla zbóż najważniejsza jest miedź (Cu). Dużą wrażliwością na niedobór tego pierwiastka odznacza się przede wszystkim pszenica i jęczmień. Najmniej wrażliwe jest żyto.

W okresie wiosennym dokarmianie dolistne zbóż ozimych przeprowadza się od ruszenia wegetacji do początku fazy strzelania w źdźbło. Późniejsze zabiegi są mniej efektywne. Stosuje się nawozy, w których skład wchodzi głównie miedź. Są w nich także inne mikroelementy, jak mangan i cynk. Dokonując wyboru produktu, należy zwrócić szczególną uwagę na ich skład chemiczny. Trzeba przede wszystkim sprawdzić, ile zawierają mikroelementów. Nie powinno się w tym przypadku sugerować zawartością makroelementów.

Warunki podczas zabiegu

Na skuteczność dokarmiania dolistnego zbóż duży wpływ mają warunki panujące podczas zabiegu.

Powinna wtedy panować duża wilgotność powietrza, niższa temperatura i małe nasłonecznienie. Zwykle oprysk lepiej jest wykonać wieczorem niż rano, bo wtedy wysychanie cieczy roboczej na powierzchni roślin jest wolniejsze. Poza tym rośliny rano zwykle pokryte są rosą. Żadnego uzasadnienia nie ma wykonywanie oprysku przed zapowiadanym deszczem. W takiej sytuacji lepiej go w ogóle nie wykonać, niż wydać niepotrzebnie pieniądze.

Bardzo często ze względów ekonomicznych nawozy mikroelementowe stosowane są łącznie z mocznikiem i siedmiowodnym siarczanem magnezu. Dodatek mocznika rozluźnia skórkę liścia i ułatwia wnikanie składników pokarmowych dostarczanych w oprysku. Przy stosowaniu łącznym nawozów dolistnych ze środkami ochrony roślin zawsze należy się upewnić, czy nie dochodzi niepożądanych reakcji i wytrącania się osadu. Najlepiej taką próbę wykonać samemu, mieszając w wiadrze niewielkie ilości obu składników cieczy roboczej. Zawsze warto zasięgnąć też porady producenta pestycydu. Ciecz roboczą składającą się z kilku komponentów powinno się przygotować tuż przed samym opryskiem i jak najszybciej ją zużyć. Nie powinno się jej przechowywać przez dłuższy czas w zbiorniku opryskiwacza.

Więcej o nawożeniu znajdziecie tutaj: NAWOŻENIE


Administrator naszego bloga. E-pole nie ma przed nim tajemnic. Miłośnik natury, szybkich samochodów i mglistych poranków z filiżanką kawy w ręku.

Proponowane artykuły:
23 Września 2020, autor: Paweł Talbierz
Temat zwalczania chwastów jesienią nie jest tematem nowym. Jest jednak...
29 Kwietnia 2016, autor: Bartłomiej Kowalski
Ochrona zbóż jarych przed chwastami, to temat kolejnego wpisu Rafała K...
04 Czerwca 2017, autor: Krzysztof Szymański
Ochrona zbóż przed chorobami przed chorobami to temat ważny i skomplik...
19 Maja 2016, autor: Krzysztof Szymański
Lancet Plus 125 WG, to środek chwastobójczy w formie granul do sporząd...
29 Lutego 2016, autor: Krzysztof Szymański
Lancet Plus 125 WG wyróżnia wysoka skuteczność w walce z wieloma chwas...
17 Sierpnia 2015, autor: Bartłomiej Kowalski
Mustang Forte to herbicyd, z którym można tworzyć rozmaite mieszaniny....