iXdrive - samojezdny opryskiwacz Kverneland

03 Października 2016
 | Kategoria: Ochrona

Producent maszyn rolniczych, firma Kverneland postanowiła wprowadzić do swojej oferty opryskiwacze samojezdne. Są trzy nowe modele, skupione w serii iXdrive. Główną różnicą między modelami jest pojemność zbiornika cieczowego. Ale nie tylko. W najmniejszym modelu instalowany jest zbiornik o pojemności 4000. Pozostałe modele mają zbiorniki o pojemności 5000 i 6000 l. Maszyna jest sporych rozmiarów, a najważniejsze elementy rozłożono w niej podobnie, jak w konstrukcjach konkurencyjnych: kabina z przodu, dalej zbiornik i belka opryskowa na końcu.

Ten samobieżny kolos napędzany jest 6-cylindrowym silnikiem Perkinsa o mocy 240 KM. Napędzane są wszystkie cztery koła i wszystkie są również sterowane. Do wyboru są trzy tryby kierowania: przednie koła, wszystkie koła oraz „chód kraba”. Producent udostępnia iXdrive z trzema różnymi prześwitami: 1,3, 1,5 oraz 1,7 m, przy czym ten ostatni nie jest dostępny w największym modelu. Regulowany hydraulicznie rozstaw kół wynosi od 1,8 do 2,25 m lub od 2,25 do 2,95 m.

Kverneland oferuje iXdrive z dwoma rodzajami belek roboczych: HSS i HSA. Te pierwsze, to stalowe belki opryskowe o trójwymiarowej konstrukcji, w których wszystkie przewody oraz głowice rozpylaczy są „schowane” w profilu belki. Dostępne są warianty podwójnie składane o szerokości od 27 do 30 m oraz potrójnie składane o szerokości od 32 do 40 m. Druga możliwość to anodowane belki aluminiowe w czterech szerokościach od 24 do 30 m. W tym przypadku rozpylacze również są zabezpieczone przed uszkodzeniami (umieszczono je w dolnym profilu belki).

Ten nowoczesny opryskiwacz Kvernelanda wyposażono w cały szereg innowacyjnych systemów i rozwiązań, które mają za zadanie ułatwić pracę na polu. Mowa m.in. o systemie iXclean Pro, czyli systemie zarządzania zaworami elektrycznymi, który umożliwia szybkie i łatwe napełnianie, mieszanie czy czyszczenie całego układu cieczowego. Z kolei Boom Guide Pro gwarantuje automatyczną kontrolę wysokości belki opryskowej od podłoża. Natomiast IsoMatch GEOcontrol odpowiedzialny jest m.in. za automatyczną kontrolę sekcji i sterowanie dawką.

Nowy opryskiwacz Kverneland. Fot. Kverneland

Fotografie: Kverneland


Miłośnik ciekawych rozwiązań technologicznych, który od lat związany jest z tworzeniem branżowych treści. Od rozmaitych wpisów zaczynając, na zdjęciach i filmach kończąc.

Proponowane artykuły:
27 Grudnia 2019, autor: Bartłomiej Kowalski
Jakie auto sprawdzi się najlepiej w gospodarstwie? Samochód terenowy,...
13 Lipca 2015, autor: Bartłomiej Kowalski
Chcecie zobaczyć opryskiwacz John Deere R4045 w akcji? Wystarczy klikn...
13 Lipca 2020, autor: Bartłomiej Kowalski
Czas na kolejny odcinek niesamowitych ciągników. Wciąż pozostajemy w k...
21 Lutego 2020, autor: Bartłomiej Kowalski
Niektóre rolnicze machiny to coś więcej niż ciągnik. W pierwszym odcin...
20 Kwietnia 2015, autor: Bartłomiej Kowalski
Czy wiecie, że pożądaną dawkę cieczy wypryskiwanej na hektar można uzy...
29 Grudnia 2015, autor: Bartłomiej Kowalski
Czy w niedalekiej przyszłości jako technologiczną innowację zobaczymy...