Uprawy rolnicze

Prawidłowy siew rzepaku – ważny krok do sukcesu

16 Lipiec 2020, źródło: https://www.corteva.pl/

Często spotykamy się ze stwierdzeniem mówiącym, że im mniej błędów w sztuce, tym krótsza droga do sukcesu. Aż 30% to nasze wybory, dobór odmiany, wybrana technologia, terminowość zabiegów itp. Suma i rozkład opadów, temperatury, presje chwastów, szkodników i chorób to czynniki niezależne od nas. 

Zacznijmy od wyboru odmiany. Każdego roku firmy handlowe prześcigają się w różnorodności swoich ofert. Wybór jest bogaty i często pojedyncze szczegóły techniczne ważą o ostatecznym zakupie. Budując strategię odmianową, zwróćmy uwagę na ważne cechy odmianowe, stosownie do warunków panujących w gospodarstwie. Wigor początkowy, zimotrwałość, tolerancja na choroby, wyleganie i osypywanie nasion to obok plenności najważniejsze cechy, które należy wziąć pod uwagę. 

Najczęściej kierujemy się zasadą, że trzon zasiewów w gospodarstwie stanowią odmiany wypróbowane, pewne, stabilnie plonujące. PT 271, PT 264, PT 275 czy PX 113 to przykłady odmian najchętniej wybieranych przez naszych klientów. To dobra praktyka, lecz nie zapominamy też o nowościach, które tłumnie wchodzą w tym roku do oferty handlowej. Bardzo dobrze zapowiadają się mieszańce klasyczne PT 293, PT 297 i PT 298. Nowoczesna genetyka i wiele ważnych zalet z pewnością zainteresują najbardziej wymagających producentów rzepaku. W przedziale odmian technicznych wprowadzamy w tym roku PX 131 oraz następcę kiłotolerancyjnej PT 242 czyli odmianę PT 284.

Rzepak bardzo dobrze wykorzystuje klasyczną technologię uprawy. Uprawa płużna dobrze przygotowuje glebę pod zasiew rzepaku. Spulchnia glebę, przykrywa resztki pożniwne, zmniejsza populację szkodników glebowych np. nornic, myszy polnych, ślimaków.Staranna uprawa daje solidne podwaliny pod rozwój głębokiego systemu korzeniowego. 

Technologia orkowa uprawy rzepaku ozimego przewiduje wykonanie zespołu uprawek pożniwnych i przedsiewnych. Po zbiorze przedplonu, którym są najczęściej zboża należy jak najszybciej wykonać talerzowanie lub kultywatorowanie na głębokość 10-12 cm. Celem zabiegu jest przerwanie parowania wody i wymieszanie resztek pożniwnych. Nawożenie NPK powinniśmy wykonać najlepiej przed orką siewną. Rozłożenie nawozu na całej powierzchni skiby daje nam możliwość uniknięcia tzw. „syndromu leniwego korzenia”. Koncentracja dużych ilości nawozów w płytkiej warstwie po orce siewnej doprowadza do utworzenia ubogiej w masę wiązki korzeniowej. Płytki korzeń palowy nie penetruje głębszych warstw profilu glebowego przez co roślina narażona jest w pierwszej kolejności na deficyt wody w przypadku suszy. Orka siewna powinna być wykonana na głębokość 20-22 cm. Bezpośrednio przed siewem pole należy przygotować agregatem uprawowym, który umożliwi zagęszczenie głębszej warstwy gleby i spulchni warstwę siewną na głębokości ok. 4 cm. Ważne jest, aby uzyskać strukturę gruzełkowatą bez zbryleń.

Siew wykonujemy najlepiej w przypisanym do regionu terminie agrotechnicznym. Jeżeli nie ma nadzwyczajnych powodów to nie powinniśmy celowo przyśpieszać lub opóźniać terminu siewu. Rzepak ozimy potrzebuje w okresie wegetacji jesiennej około 72 dni, aby móc zbudować odpowiednio silny system korzeniowy i wykształcić dostateczną ilość liści. Pamiętajmy, że ilość liści na jesieni to odpowiednia ilość zawiązków pędów bocznych na wiosnę. W przypadku późnych siewów zadbajmy o wybór odmian o odpowiednio szybkim wigorze początkowym. Pozwoli to nam na nadrobienie straty czasowej. 

Powierzchnie stosowana technologia orkowa nie wyklucza technologii uproszczonej. Okazuje się, że rzepak jest rośliną plastyczną, bardzo dobrze reagującą na modyfikacje w uprawie roli. W poszukiwaniu oszczędności czasu i zmniejszenia nakładów na hektar, producenci coraz częściej sięgają po technologie bezorkowe. Najczęściej wykorzystywane są na glebach ciężkich, trudnych w uprawie. Ponad to zmieniający się klimat i coraz większy deficyt opadów zmuszą do racjonalnej gospodarki drogocenną wodą. Technologia bezorkowa nie niszczy struktury, a ogranicza się do płytkiej uprawy stosowanej najczęściej za pomocą brony talerzowej w celu zabezpieczenia gleby przed stratami wody i pobudzenia nasion chwastów i roślin rolniczych do kiełkowania. Proces siewu odbywa się za pomocą specjalistycznych agregatów, gdzie za jednym przejazdem mamy przygotowanie gleby, aplikację nawozów, najczęściej na dwóch poziomach oraz wysiew nasion. Podstawowym elementem jest dłuto uprawowe pracujące na głębokości 30-35 cm. W śladzie dłuta uprawowo-nawozowego aplikowany jest nawóz, najczęściej NPK na poziomie 10-12 cm i 20-24 cm. W tak przygotowaną glebę wysiewa się nasiona rzepaku, którego system korzeniowy ma doskonałe warunki do optymalnego rozwoju. 

Zalecane normy wysiewu dla mieszańców klasycznych zawierają się w przedziale 40 szt/m2 dla siewu wczesnego, 45 dla optymalnego i 50 szt/m2 dla opóźnionego. Dla odmian półkarłowych stosujemy wysiew odpowiednio 40-50 szt/m2.

Technologia ta pozwala uzyskać wysokie plony, często przewyższające te z uprawy orkowej, ale nie pozbawiona jest też wad. Największą przeszkodą jest oczywiście koszt zakupu specjalistycznego sprzętu lub usługi. Agregat wymaga dużego zapasu mocy ciągnika. Poza tym często spotykanym problemem, szczególnie w uprawie pasowej jest kumulacja chwastów i szkodników. Dużym problemem są gryzonie polowe i ślimaki. Musimy też starannie dobierać preparaty do walki z zachwaszczeniem. Bardzo dobre efekty daje pakiet Belkar™+ Kliper™.

Belkar™+ Kliper™ to pakiet do zastosowania powschodowego, w fazie od 2 liści właściwych rzepaku do zwarcia międzyrzędzi. Skutecznie zwalcza bodziszki, przytulie, jasnoty, maki, przytulię, chwasty kapustowate (stulicha psia, tasznik pospolity, tobołki polne), chwasty rumianowate i wiele innych. Efekty jego działania są widoczne już kilka godzin po zabiegu. Zawiera cztery substancje czynne, w tym Arylex™ Active – najnowszą substancję czynną. Herbicydy te dają szybki efekt działania i sporą elastyczność w doborze terminu stosowania, a ich użycie jest niezależne od warunków pogodowych takich jak: susza, czy obfite opady. Bardzo ważną zaletą jest to, że zabieg ten wykonujemy po ocenie wschodów rzepaku i chwastów, co daje pewność sensu oprysku. Umożliwia także swobodny dobór roślin następczych uprawianych w normalnym zmianowaniu, oraz doskonale sprawdza się w uprawie płużnej i bezorkowej (uproszczonej). 

 

Jarek Żurek 

Senior Agronomist 

Corteva Agriscience

<< powrót do listy artykułów