Publikacje » Uprawy » Zabieg grzybobójczy w rzepaku - kiedy wykonać, by zapewnić uprawie najefektywniejszą ochronę? System SPEC.

Zabieg grzybobójczy w rzepaku - kiedy wykonać, by zapewnić uprawie najefektywniejszą ochronę? System SPEC.

16 Września 2021

Zabieg grzybobójczy w rzepaku - kiedy wykonać, by zapewnić uprawie najefektywniejszą ochronę? System SPEC.

Mimo początkowych trudności, rzepaki coraz lepiej sobie radzą na polach osiągając kolejne fazy rozwojowe. Zbliża się czas najintensywniejszej ochrony, która zazwyczaj przypada na okres między 4. a 6. liściem. W tym tekście dowiecie się, kiedy wykonać zabieg grzybobójczy, tak aby był on najbardziej efektywny i ochronił rzepaki przed suchą zgnilizną roślin kapustnych.

Krok 1: Regulacja i ochrona grzybobójcza nie muszą iść w parze

Mówi się, że czas to pieniądz. Stąd staramy sobie ułatwiać życie, oszczędzając ten czas i stosując kilka preparatów w jednym przejeździe opryskiwacza. Pewnie też stąd, bardzo często ochrona grzybobójcza jest prowadzona na polach rzepaku równocześnie z zabiegiem skracania. I to termin tego ostatniego wyznacza, kiedy wjeżdżamy na pole. Nie ma się czemu dziwić, przecież rolnik uprawiający rzepak chce, aby był on dobrze wyregulowany, a przez to również dobrze przygotowany do zimy. Sytuację ułatwia fakt, że mamy (jeszcze!) na rynku substancje czynne, tj. tebukonazol czy metkonazol, które „robią robotę”, czyli zarazem skracają, jak i działają fungicydowo. Problem polega w tym, że bardzo często w terminie skracania (czyli około 4-5 liścia), nie występuje presja zarodników suchej zgnilizny roślin kapustnych, więc wykonany zabieg nie spełnia swojej roli grzybobójczej. Jest to groźne szczególnie na tych plantacjach, gdzie rolnik tylko raz w terminie jesiennym stosuje środek grzybobójczy. 

Fot. 1. Rzepaki w ubiegłym sezonie osiągnęły fazę 4-5 liści przed połową września (fot. Paweł Talbierz)

Krok 2: Jak stwierdzić ryzyko wystąpienia suchej zgnilizny roślin kapustnych?

Jest to kluczowa informacja, żeby stwierdzić w którym okresie istnieje największe ryzyko porażenia roślin przez sprawców suchej zgnilizny roślin kapustnych. Od ponad 15 lat istnieje w Polsce system SPEC (System Prognozowania Epidemii Chorób), który monitoruje w okresach od września do końca listopada oraz od marca do końca maja, jakie jest stężenie zarodników Leptosphaeria maculans i Leptosphaeria biglobosa (sprawcy choroby zwanej sucha zgnilizna roślin kapustnych lub potocznie Phoma) w powietrzu. Dzięki tym informacjom możemy dobrać termin ochrony fungicydowej do realnych zagrożeń. Analizując przebieg występowania zarodników w ostatnich latach można dojść do ciekawego wniosku. Zwiększona ilość zarodników pojawiała się w powietrzu (najczęściej był to koniec września i początek października) blisko 10 dni po okresie najintensywniejszych zabiegów regulacyjnych, co jasno pokazuje, że zbyt wcześnie zastosowany fungicyd mógł „nie utrzymać” w zdrowiu plantacji, co rodziło późniejsze porażenia zarówno na liściach, jak i w późniejszych okresach wegetacji na łodygach.

Krok 3: Jak korzystać z systemu SPEC?

System SPEC korzysta z 10 zlokalizowanych w Polsce pułapek Burkharda, które wyłapują z powietrza zarodniki sprawcy suchej zgnilizny kapustnych. Wskazania pułapek można odczytać ze strony www.spec.edu.pl (na stronie znajdziemy dokładne wskazania) lub też za pomocą naszej mapy prognozowania suchej zgnilizny, którą znajdziecie, klikając tutaj. Wskazania systemu SPEC na naszej mapie oznaczyliśmy trzema kolorami: zielony (brak konieczności do wykonania zabiegu), żółty (podwyższone ryzyko infekcji), czerwony (wysokie ryzyko infekcji, wykonaj zabieg fungicydem!). 

Rys. 1. Widok mapy systemu SPEC (przykład z wiosny 2021)

Krok 4: Czy muszę zwiększać koszty dodatkowym zabiegiem?

Rzepak jest rośliną wymagającą, a przez to również bardzo „techniczną”. Znajomość newralgicznych okresów w trakcie wegetacji tej rośliny przydaje się w osiąganiu wyższych plonów. Świadomość tego, kiedy najczęściej dochodzi do infekcji suchą zgnilizną roślin kapustnych (chorobą numer 1 w rzepaku), z pewnością ułatwia zrozumienie, że czasami dodatkowy wjazd w pole jest konieczny. Szczególnie przy wczesnych siewach lub doborze odmian o bardzo szybkim wigorze początkowym. Z kolei przy siewach późnych lub uprawie odmian rzepaku, które charakteryzują się wolnym wigorem czy też skróconym pokrojem (jak odmiany półkarłowe Pioneer Maximus) zazwyczaj faza regulacji pokrywa się z okresem najintensywniejszych infekcji ze strony suchej zgnilizny (co pozwala w jednym zabiegu wykonać efektywnie zarówno zabieg skracania, jak i ochrony grzybobójczej).

Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej o systemie SPEC, zapraszamy do obejrzenia odcinka nr 3 „e-pole do popisu”

Paweł ma sporą wiedzę na temat zagrożeń czyhających na prawidłowy rozwój Waszych upraw. O czym zresztą chętnie pisze. Podobnie jak o innowacjach w ochronie i nowych produktach. Wieloletnie doświadczenie zdobywał m.in. przy prowadzeniu badań polowych. Paweł brał także udziału w dwóch edycjach Forum Top Agrar Polska oraz w tworzeniu kanału „AR – Akademia Rolnictwa” na portalu Youtube. Inicjator kanału „e-pole”, na którym znajdziecie wiele reportaży, wywiadów i materiałów, które pomogą Wam lepiej dbać o swoje plantacje.
Program promocyjny D-Koder
Pogoda rolnicza
Szczegółowa prognoza temperatury gleby, punktu rosy, wiatru, indexu UV
Pobierz lokalizację z urządzenia
Szkolenia online
Narzędzia online

Szanowni Państwo! Informujemy, że aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie, nasz serwis internetowy gromadzi i zapisuje w pamięci komputerów Użytkowników serwisu krótkie informacje tekstowe (tzw. „cookies”). W każdym czasie możecie Państwo zmodyfikować ustawienia przeglądarki, aby wyłączyć ten mechanizm. Konfiguracja, która dopuszcza używanie cookies oznacza, że Użytkownicy wyrażają na powyższe zgodę. Aby dowiedzieć się więcej proszę zapoznać się z Polityką Prywatności