Publikacje » Technologia » Adiuwanty – fakty i mity. Kiedy stosować?

Adiuwanty – fakty i mity. Kiedy stosować?

10 Kwietnia 2021

Całkiem niedawno poświęciliśmy jeden z wpisów tematyce adiuwantów. Mogliście poznać, jaki jest podział tych środków wspomagających oraz jak w praktyce są one sprzedawane. Tym razem skupimy się na praktycznych rozwiązaniach. Kiedy nie warto dodawać adiuwanta? W jakich sytuacjach ich obecność jest konieczna lub wskazana? Obalimy też mity oraz wskażemy fakty związane z ich stosowaniem.

Tekst: Paweł Talbierz, Specjalista ds. Ochrony Upraw

Rolą adiuwantów jest podniesienie lub utrzymanie na wysokim poziomie skuteczności zastosowanych środków ochrony roślin. Droga substancji czynnej od opakowania produktu do miejsca działania w roślinie jest bardzo długa, a co gorsze pełna zakrętów i możliwości dezaktywacji lub osłabienia jej skuteczności. Stąd też stosujemy adiuwanty, aby zminimalizować ryzyko strat i gorszego działania. Nie zawsze jednak ich zastosowanie jest bezpieczne, a będąc bardziej precyzyjnym – nie każdy adiuwant będzie idealnym wyborem dla konkretnego rozwiązania. Jeżeli mamy do czynienia z pakietem zaproponowanym przez producenta, to w tym przypadku nie ma miejsca do dyskusji, adiuwant powinien być zastosowany w każdej sytuacji. Co jednak, gdy chcemy dodać adiuwant nie wynikający z rekomendacji danego produktu?

Kiedy warto zrezygnować z dodatkowego adiuwantu?

1. Nie każdy typ adiuwantu będzie pasował do każdego produktu. Wiele publikacji wskazuje na ryzyko stosowania fungicydów czy insektycydów z adiuwantami olejowymi w formie estrów, które mogą nie tylko zmniejszać skuteczność preparatów, ale również powodować efekt fitotoksyczności na roślinach. Podobna sytuacja jest w przypadku glifosatu czy herbicydów z grupy regulatorów wzrostu, które również „nie lubią się” z adiuwantami olejowymi. Tego typu wspomagacze stosowane są zazwyczaj z graminicydami (herbicydy zwalczające chwasty jednoliścienne) czy sulfonylomocznikami. 

2. Przy skomplikowanych mieszaninach zbiornikowych, w których stosujemy środki ochrony roślin (głównie fungicydy, insektycydy, retardanty) w wielu formulacjach. Taki mix sam w sobie może zbyt mocno obciążać roślinę uprawną. Dodatek adiuwanta, zwłaszcza olejowego, może ten stres jeszcze pogłębić. W takich sytuacjach najbezpieczniej stosować adiuwanty z grupy surfaktantów, które nie wpływają na rozpuszczanie warstwy wosku, naturalnej bariery roślin.

3. W sytuacji, gdy występują skrajne warunki pogodowe np. susza, wysoka temperatura. Zastosowanie adiuwantów olejowych w takich warunkach może obciążyć dodatkowym stresem roślinę. Chociaż trzeba pamiętać, że samo stosowanie ochrony w takich sytuacjach również obarczone jest dużym ryzykiem. Z kolei adiuwanty organosilikonowe (które mocno spłaszczają kroplę cieczy roboczej na powierzchni liścia), mogą przy wysokich temperaturach obniżać skuteczność herbicydu ze względu na jego szybsze odparowanie. Z drugiej strony nie ma co zwalać na adiuwant, w warunkach skrajnej pogody najlepszym pomysłem zawsze będzie wykonanie zabiegu wtedy, kiedy te warunki się poprawią (np. przy wysokiej temperaturze i suszy, zabieg wczesnym ranem, kiedy temperatura jest niższa, a z kolei wilgotność powietrza jest wyższa).

Moglibyście odnieść mylne wrażenie, że w takim razie adiuwanty nie są potrzebne. To nie tak! Zdecydowanie częściej pomagają one w uzyskaniu wyższej skuteczności stosowanych przez nas środków. 

Wiosenne opryski. Fot. Shutterstock.

Kiedy zatem powinniście stosować adiuwanty?

  1. Przy stosowaniu produktów, które nie mają wbudowanych adiuwantów (formulacje WG, SG, WP, SP) lub mogą ich mieć bardzo mało (produkty generyczne) – często sprzedawane są razem z produktem, ale nie zawsze tak jest. Taka sytuacja ma miejsce np. przy herbicydach Lancet Plus, Nomad czy Hector Max, które są sprzedawane wraz z adiuwantami, i tak też powinny być stosowane na polach;
  2. Z graminicydami (zwalczanie chwastów jednoliściennych), czyli produktami, których substancje czynne kończą się na –fop, -den, -dym  - w tym celu najczęściej polecane są adiuwanty olejowe
  3. Stosując „koktajle”, czyli mieszaniny różnych środków ochrony roślin, także z nawozami dolistnymi, warto stosować adiuwanty modyfikujące – np. zmniejszające twardość lub odczyn wody 
  4. W sytuacji dużej wilgotności powietrza (rosa) – stosując surfaktanty (adiuwanty obniżające napięcie powierzchniowe cieczy)
  5. Na chwasty w zaawansowanej fazie rozwojowej;

Przy okazji warto rozprawić się także z wieloma mitami, które krążą w środowisku rolników. Wybraliśmy kilka, najczęściej się pojawiających. Jeżeli macie również spostrzeżenia czy słyszeliście o innych teoriach związanych z adiuwantami, dajcie znać w komentarzach!

MIT: Jeżeli herbicyd jest w formulacji OD, to nie trzeba dodawać adiuwanta (oleju). Nieprawda. Olej jest nośnikiem w takim produkcie. Nie musi znajdować się ani w potrzebnej ilości, ani formie, aby dać funkcję wspomagającą. Zazwyczaj dodatek odpowiedniego adiuwanta do herbicydu w formulacji OD pozwala zwiększyć jego skuteczność w niekorzystnych warunkach

MIT: Każdy adiuwant działa tak samo. Nie ważne gdzie, i jaki dodam. Nieprawda. Każdy typ adiuwanta ma swój mechanizm działania. Funkcją adiuwantów olejowych jest ułatwienie przenikania substancji czynnej preparatu przez warstwę kutykuli. Same adiuwanty olejowe źle zastosowane (w złej fazie, z nieodpowiednimi preparatami np. insektycydami czy fungicydami), mogą w najlepszym przypadku osłabić skuteczność środka, a w najgorszym wywołać efekt fitotoksyczności


MIT: Nie stosuje adiuwantów dodawanych do preparatów, bo i tak nic nie dają. Błąd!Jeżeli producent dodaje adiuwant to swojego produktu, tzn że w toku badań zgromadził informacje, że wpływa on pozytywnie na działanie środka. Zawsze należy stosować takie paki handlowe. Szczególnie jeżeli dotyczą one środków ochrony roślin w postaci granul lub proszków

MIT: Zwiększę ilość adiuwanta, żeby uzyskać lepszy efekt działania. Błąd! Zbyt duża dawka adiuwanta, może dać odwrotny efekt. Jeżeli zbytnio obniżymy napięcie powierzchniowe cieczy (kropla będzie bardzo płaska), możemy przyspieszyć odparowanie substancji z powierzchni rośliny, wywołać zjawisko wymywania lub zwiększyć pienienie cieczy.

MIT: Tylko adiuwanty spełniają rolę wspomagającą. Nieprawda.Niektóre środki ochrony roślin w formulacji EC, mają dużą ilość rozpuszczalników, które przyczyniają się do lepszego wchłania i transportu pozostałych składników mieszaniny. Pełnią wtedy rolę adiuwantów. Warto zwrócić na to uwagę w mieszaninach różnych produktów, aby „nie przedobrzyć”.

Na rynku jest coraz więcej adiuwantów, dlatego wiedza o ich działaniu pozwoli Wam lepiej chronić swoje uprawy, i na pewno pozwoli także uniknąć błędów. To nie koniec naszych wpisów nt wspomagania działania środków ochrony roślin. Szykujemy już dla Was kolejny materiał, w którym skupimy się na jakości wody, jej twardości oraz odczynie, parametrach które są niezwykle ważne i wpływają na efektywność stosowanych zabiegów.

Paweł ma sporą wiedzę na temat zagrożeń czyhających na prawidłowy rozwój Waszych upraw. O czym zresztą chętnie pisze. Podobnie jak o innowacjach w ochronie i nowych produktach. Wieloletnie doświadczenie zdobywał m.in. przy prowadzeniu badań polowych. Paweł brał także udziału w dwóch edycjach Forum Top Agrar Polska oraz w tworzeniu kanału „AR – Akademia Rolnictwa” na portalu Youtube.
Pogoda rolnicza
Szczegółowa prognoza temperatury gleby, punktu rosy, wiatru, indexu UV
Pobierz lokalizację z urządzenia
Szkolenia online
Narzędzia online

Szanowni Państwo! Informujemy, że aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie, nasz serwis internetowy gromadzi i zapisuje w pamięci komputerów Użytkowników serwisu krótkie informacje tekstowe (tzw. „cookies”). W każdym czasie możecie Państwo zmodyfikować ustawienia przeglądarki, aby wyłączyć ten mechanizm. Konfiguracja, która dopuszcza używanie cookies oznacza, że Użytkownicy wyrażają na powyższe zgodę. Aby dowiedzieć się więcej proszę zapoznać się z Polityką Prywatności