Zakup ciągnika do gospodarstwa cz. 3

16 Listopada 2015
 | Kategoria: Uprawa

Miałem opublikować ten wpis już jakiś czas temu, ale uznaliśmy, że było kilka innych pilniejszych tematów na blogu. Jednak jako przerywnik w rozważaniach na temat agrotechniki i ochrony roślin, trzecia część cyklu “Jaki ciągnik kupić” nadaje się w sam raz. Jeśli nie czytaliście poprzednich części to zapraszam to lektury: “Jaki ciągnik kupić (cz.1)”, “Jaki ciągnik kupić (cz.2)”. Ale do rzeczy...

Kryterium mocy silnika

Podczas rozważań na temat doboru odpowiedniego ciągnika stosuje się pewnego rodzaju uproszczenie odnoszące się do mocy silnika: w zależności od powierzchni pól uprawnych należy wybrać ciągnik o odpowiedniej mocy. To stwierdzenie dotyczy oczywiście doboru mocy do poszczególnych grup maszyn i narzędzi wykorzystywanych w gospodarstwie, z jakimi ciągnik ma współpracować. Nie jest tajemnicą, że największe zapotrzebowanie na moc mają maszyny uprawowe. Opryskiwacze, siewniki, maszyny zielonkowe, czy na przykład wozy paszowe stawiają odpowiednio mniejszego wymagania przed ciągnikiem. W zależności od powierzchni upraw stosuje się maszyny o możliwie największej wydajności, co pociąga za sobą konieczność stosowania mocniejszych ciągników.

Nie można również zapominać o czynnikach pobocznych, ale nie mniej ważnych, które także wpływają na wspomniane zapotrzebowanie. Mowa tutaj przede wszystkim o zwięzłości i gatunku gleb. Ziemie bardziej zwięzłe stawiają większy opór pracującym maszynom automatycznie zwiększając minimalne wymagania wobec ciągnika. Kolejnym czynnikiem, który bezpośrednio wpływa na tą sytuację jest ukształtowanie terenu. W sytuacji, gdy ciągnik musi pracować pod górę poziom graniczny minimalnego zapotrzebowanie na moc silnika również wzrasta. Mocy nie brakuje na pewno maszynie z filmiku poniżej :)

Lepiej kupić dwa

W sytuacji, gdy oprócz prac uprawowych w dużym gospodarstwie ciągnik wykorzystywany jest do innych czynności (transport, obsługa obory, itp.) uzasadnione – a czasem konieczne – jest posiadanie dwóch ciągników rolniczych. Potężne gabaryty mocnych ciągników są zaletą podczas upraw polowych, nie są jednak atutem w pracach gospodarskich. Co więcej, większe spalanie mocniejszych maszyn w porównaniu ze słabszymi przemawia również za stosowaniem kilku ciągników. Niestety w takiej branży jak rolnictwo kompromis nie zawsze jest możliwy.

Warto zwrócić uwagę na samo zużycie paliwa. Niekiedy modele „z tej samej półki” różnią się znacznie w tym elemencie. Należy również pamiętać, że zdarza się, iż zapewnienia producenta czy sprzedawcy dotyczące niskiego spalania nie odnoszą się do prac polowych. Jeśli ciągnik ma większość czasu pełnić role transportowe, to właśnie spalanie paliwa w takich warunkach jest najważniejsze. Natomiast jeśli głównym zadaniem nowej maszyny mają być prace w polu, to wysokość zużycia paliwa podczas jazdy z prędkością 40 km/h nie jest specjalnie istotna.

A jaka przekładnia?

Dobór odpowiedniej przekładni jest jednym z najważniejszych elementów podczas podejmowania decyzji o zakupie ciągnika. Na szczęście większość producentów wychodzi naprzeciw potrzebom rolników i do swoich produktów dedykuje kilka możliwych przekładni. Główne różnice dotyczą zwykle liczby przełożeń, wyposażenia w biegi pełzające czy rewerser oraz prędkości minimalnej i maksymalnej.

W przypadku wyboru skrzyni biegów należy się kierować kilkoma przesłankami. Przede wszystkim, liczba przełożeń wiąże się bezpośrednio z zakresem wykonywanych prac i maszynami, z którymi ciągnik ma współpracować. Niektóre czynności wymagają wręcz zastosowania biegów pełzających, które często oferowane są jako wyposażenie dodatkowe. Nieco mniej istotny, ale również ważny jest komfort użytkowania. Chodzi przede wszystkim o umiejscowienie dźwigni zmiany biegów. W wielu modelach montowany jest również rewers hydrauliczny umożliwiający zmianę kierunku jazdy pod obciążeniem. Te czynniki, a także wiele innych mają bezpośredni wpływ na wydajność i jakość pracy. Warto pamiętać, że wygoda sterowania skrzynią biegów może nie mieć dużego znaczenia podczas 2-3 godzinnej pracy, ale jeśli operator musi spędzić w kabinie kilkanaście godzin, to każde ułatwienie wykonywanych czynności jest bardzo ważne. Od wielu lat na rynku dostępne są ciągniki z przekładnią bezstopniową.

Kolejną kwestią przy wyborze odpowiedniej maszyny jest napęd. W większości sytuacji lepszym rozwiązaniem jest ciągnik z napędem na cztery koła. Wiem, że brzmi to trochę banalnie, ale nie ma powodu, aby ten temat pomijać :) Maszyna z napędem 4WD znacznie lepiej radzi sobie podczas pracy na trudnym terenie i w trudnych warunkach. Zastosowanie napędu na przednią oś umożliwia zmniejszenie poślizgu kół. Jest bardzo istotna kwestia, która ma wpływ zużycie opon, zużycie paliwa oraz siłę uciągu maszyny.

To na tyle tym razem, w kolejnym wpisie napiszę o WOM-ie i TUZ-ie :)


Miłośnik ciekawych rozwiązań technologicznych, który od lat związany jest z tworzeniem branżowych treści. Od rozmaitych wpisów zaczynając, na zdjęciach i filmach kończąc.

Proponowane artykuły:
26 Kwietnia 2020, autor: dr Grzegorz Grochot
W pierwszym tekście z serii poświęconej tematowi suszy piszemy o dział...
16 Stycznia 2017, autor: Bartłomiej Kowalski
"Obsługa pilarki spalinowej po użyciu" to druga część krótkiego cyklu,...
01 Lutego 2016, autor: Krzysztof Szymański
Sprawdzamy zatem jak wyglądała sprzedaż ciągników, które marki cieszył...
08 Lutego 2016, autor: Krzysztof Szymański
W tym materiale mówimy jak wygląda stosowanie stabilizatora azotu N-Lo...
04 Sierpnia 2015, autor: Bartłomiej Kowalski
Rozsiewacz wahadłowy, to maszyna o ciekawej konstrukcji, choć mało pop...
06 Maja 2020, autor: Bartłomiej Kowalski
W kolejnym odcinku serii poświęconej uprawie bezorkowej, prowadzący Wi...