Układ jezdny w opryskiwaczach samobieżnych

07 Maja 2015
 | Kategoria: Ochrona

Jednym z parametrów decydujących o wydajności powierzchniowej opryskiwacza jest prędkość robocza. Prawie we wszystkich dostępnych opryskiwaczach samojezdnych jest ona regulowana bezstopniowo. W porównaniu z przyczepianymi i zawieszanymi opryskiwaczami ciągnikowymi jest to niewątpliwy atut.

Prędkość pracy

Układ napędowy jest najczęściej dwustopniowy. Dzięki temu istnieje możliwość znacznego zróżnicowania prędkości jazdy opryskiwacza w czasie pracy, jak też w transporcie po drogach publicznych. Z dostępnych danych technicznych wynika, że zakres możliwych do uzyskania prędkości roboczych wynosi 0-20 km/h. Maksymalna prędkość transportowa, jaka jest osiągana przez opryskiwacze samojezdne wynosi 40 km/h. W tym przypadku konieczne jest zastosowanie odpowiedniego układu hamulcowego, gdyż jazda maszyny samojezdnej o tak dużej masie (nawet do 12 ton) stwarza większe ryzyko niż jazda samochodem osobowym.

Znaczące modyfikacje występują również w układzie napędowym kół jezdnych. Spotyka się napędy mechaniczne, które są tańsze, ale nie pozwalają one na precyzyjne dostosowanie się maszyny do warunków polowych. Częściej spotyka się napędy hydrostatyczne, w których każde koło jest napędzane osobno. W wielu przypadkach operator ma możliwość wyboru jednego z kilku trybów napędu: na przednią oś, na tylną oś i równolegle na dwie osie lub napęd kół usytuowanych względem siebie po przekątnej.

Różne tryby sterowania

Układ jezdny jest tak skonstruowany, by maszyna miała jak najmniejszy promień skrętu. Przykładowo w modelu HS 3200 firmy Holder w czasie zmiany kierunku jazdy (np. na zakręcie) przednie i tylne koła są równocześnie obracane w przeciwną stronę, co pozwala również na prowadzenie tylnych kół po śladach przednich. W wyniku takiego rozwiązania opryskiwacze polowe, mimo stosunkowo dużych gabarytów zewnętrznych, charakteryzują się dobrą zwrotnością. Ich promień skrętu wynosi od 4 do 6 m. Do sterowania kołami jest stosowany układ wspomagania hydraulicznego.

Praca na dużych powierzchniach w różnych uprawach i pracach usługowych wymaga czasami zmiany rozstawu kół. Czynność ta zwykle jest czasochłonna i uciążliwa dla operatora. Dla ograniczenia przestojów i zapewnienia dużej wydajności opryskiwacz może być wyposażony w układ zdalnej regulacji rozstawu kół, który obsługiwany jest z kabiny operatora.

Prześwit i rozstaw kół

Poza tym istnieje możliwość wykorzystania wielu typów kół, różniących się średnicą i szerokością opon. Umożliwia to nie tylko odpowiedni dobór opon pod kątem ich oddziaływania na środowisko glebowe (ugniatanie gleby), ale również znacznie ułatwia dostosowanie parametrów technicznych układu jezdnego do wymagań stawianych przez technologię produkcji określonej rośliny. Średnice kół w opryskiwaczach polowych są tak duże, że wraz z odpowiednio zainstalowanymi zwolnicami pozwalają na uzyskanie prześwitu maszyny dochodzącego standardowo do 110 cm, a na życzenie nawet do 150 cm. Prześwit ten może być zmieniany bezstopniowo za pomocą siłowników hydraulicznych. Ma to szczególne znacznie w razie konieczności przeprowadzenia zabiegu ochrony w późniejszych stadiach rozwoju rośliny.

Opryskiwacz marki Dammann podczas pracy.

Miłośnik ciekawych rozwiązań technologicznych, który od lat związany jest z tworzeniem branżowych treści. Od rozmaitych wpisów zaczynając, na zdjęciach i filmach kończąc.

Proponowane artykuły:
13 Września 2017, autor: prof. dr hab. Aleksander Lisowski
Rozpoczynamy krótki cykl artykułów "siew ozimin". W pierwszych materia...
29 Sierpnia 2016, autor: Krzysztof Szymański
Przedstawiamy drugą część wpisu pod tytułem: groźne chwasty w rzepaku....
30 Kwietnia 2015, autor: Bartłomiej Kowalski
Lepiej stosować gotowe produkty szerokiego spektrum czy samemu dobrać...
28 Grudnia 2016, autor: Bartłomiej Kowalski
W kolejnym wpisie prezentuję, które ciągniki sadownicze są popularne w...
30 Kwietnia 2020, autor: Bartosz Tomczak
Mszyce to znany problem. Jednak sytuacja z tym szkodnikiem nie wygląda...
12 Czerwca 2017, autor: Krzysztof Szymański
W ubiegłym tygodniu pisaliśmy po raz pierwszy o nowej substancji aktyw...