Technologia 10+: nawożenie pszenicy ozimej jesienią.

04 Grudzień 2019
 | Kategoria: Nawożenie

Chcemy osiągać (a niektórzy rolnicy już osiągają) wysokie plony pszenicy ozimej, nawet powyżej 10 t/ha. W kolejnych wpisach na e-polu będę kontynuował temat “Technologii 10+”, która umożliwia uzyskanie plonu ziarna powyżej 10 t/ha. Oczywiście na słabszych glebach wynik ten może być nieosiągalny. Trzeba również pamiętać o pogodzie, która decyduje o końcowym sukcesie.

Przede wszystkim fosfor i potas

Starania o plon pszenicy ozimej trzeba rozpocząć jeszcze jesienią. Błędy popełnione w tym czasie w zakresie nawożenia przedsiewnego, doboru odmian i siewu są nie do odrobienia wiosną. W trakcie jesiennej  wegetacji pszenica powinna być dobrze zaopatrzona w fosfor i potas, a nie prze­karmiona azotem. Oba składniki podnoszą odpornośćroślin na niedobory wody, niskie temperatury, porażenie przez choroby oraz na wyleganie. Warto pamiętać, że pomijany przez wielu rolników fosfor decyduje m.in. o rozwoju systemu korzeniowego i zwiększa pobieranie innych składników pokarmowych. Nadmierne (powyżej 40 kg N/ha) dawki azotu w trakcie jesiennej wegetacji mają dokładnie odwrotne działanie, tj. zwiększają podatność na choroby, szkodniki oraz zmniejszają zimotrwałość. Ważne jest także odpowiednie nawożenie magnezem, który jest składnikiem chlorofilu oraz mikroelementami (miedź, mangan, cynk).

Ocenia się, że pszenica ozima na wyprodukowanie 1 tony ziarna wraz z odpowiednim plonem ubocznym (słomy) potrzebuje 11 kg fosforu (P2O5), 20 kg potasu (K2O) i 5 kg magnezu (MgO). Łatwo wyliczyć, że jeśli chce się uzyskać 10 ton ziarna z hektara, rośliny muszą pobrać 110 kg P2O5, 200 kg K2O i 50 kg MgO. Dawki fosforu, potasu i magnezu zależą od zawartości przyswajalnych form tych składników w glebie, sposobu zagospodarowania plonu ubocznego  z przedplonów (słomy, liści buraczanych) oraz wielkości oczekiwanego plonu ziarna. W stanowisku o średniej zawartości makroelementów i po pozostawieniu słomy na polu dawki te wynoszą (wg zaleceń nawozowych IUNG–PIB w Puławach 2010):

  • plon 8 t/ha – 70 kg P2O5, 80 kg K2O i 25 kg MgO/ha;
  • plon 9 t/ha – 80 kg P2O5, 90 kg K2O i 30 kg MgO/ha;
  • plon 10 t/ha – 90 kg P2O5, 100 kg K2O i 30 kg MgO/ha.

Gdy zawartość pierwiastków jest niska lub bardzo niska, dawki te należy odpowiednio zwiększyć:

  • przy niskiej zawartości o 30 kg P2O5/K2O i 15 kg MgO/ha;
  • przy bardzo niskiej zawartości o 40−60 kg P2O5/K2O i 30 kg MgO/ha.

Z kolei na glebach o zawartości wysokiej lub bardzo wysokiej, dawki nawozów trzeba odpowiednio zmniejszyć:

  • przy wysokiej zawartości o 20 kg P2O5/K2O i 10 kg MgO/ha;
  • przy bardzo wysokiej zawartości o 30−40 kg P2O5/K2O i 20 kg MgO/ha.

Gdy słoma została zebrana z pola, to dawki fosforu powinno się zwiększyć o 20%, a potasu o 60−80%. Nawożenia fosforem nie powinno się stosować przy zawartości powyżej 40 mg P2O5/100 g gleby. Natomiast ze stosowania potasu można zrezygnować, gdy jego zawartość przekracza na glebach:

  • bardzo lekkich 35 mg K2O/100 g gleby;
  • lekkich 40 mg K2O/100 g gleby;
  • średnich 50 mg K2O/100 g gleby;
  • ciężkich 60 mg K2O/100 g gleby.

Nawożenie jesienne – przedplon

Cała dawka fosforu i potasu powinna być zastosowana przed wykonaniem uprawy przedsiewnej. Jedynie na glebach o średniej zawartości przyswajalnych składników w wyjątkowych sytuacjach dopuszczalne jest rozsianie do połowy łącznej dawki obu makroelementów jak najwcześniej wiosną. Fosfor i potas najlepiej jest zastosować jesienią. Przy doborze nawozów wieloskładnikowych należy także uwzględniać przedplon. Gdy są nimi zboża, a słoma pozostała na polu, wówczas nawóz powinien charakteryzować się węższym stosunkiem zawartości fosforu i potasu, czyli przemiennie w latach można stosować nawóz o stosunku P:K – 1:1 z nawozami o stosunku P:K – 1:1,5. Gdy natomiast słoma została zebrana, nawóz powinien odznaczać się szerszym stosunkiem obu zawartości składników, a więc przemiennie w latach zaleca się stosować nawozy o stosunku 1:1,5 i o szerszym stosunku, np. 1:2, 1:2,7. Stosowanie nawozów jednoskładnikowych jest bardziej pracochłonnym sposobem nawożenia zbóż fosforem i potasem, ale umożliwiającym dopasowanie do stanu zasobności gleby oraz potrzeb pokarmowych zbóż.

Magnez na glebach, na których jego zawartość jest niska lub bardzo niska, najlepiej i najtaniej jest dostarczyć w wapnie magnezowym. Składnik ten wchodzi także w skład nawozów wieloskładnikowych polecanych do nawożenia pod pszenicę ozimą, lub można dostarczyć go w postaci opryskiwania siarczanem magnezu.

Nawożenie cynkiem, miedzią i manganem, najlepiej wykonać po wschodach zbóż dostarczając te mikroelementy w formie szybko przyswajalnej, poprzez opryskiwanie roślin.

Powyższe zalecenia mogą przynieść oczekiwane efekty tylko przy spełnieniu  podstawowego warunku, jakim jest uregulowany odczyn gleby. Na glebach o pH poniżej 6 w znaczący sposób spada wykorzystanie przez pszenicę tych składników, mimo że są w glebie.

Pobranie tych makro i mikroskładników w okresie jesiennej wegetacji pszenicy,  to fundamenty, na których kontynuując odpowiednio dobraną technologię nawożenia i stabilizacji azotu i nawożenia mikroelementami, można “zbudować” łan zboża o odpowiedniej gęstości, długich kłosach i dorodnym ziarnie.


Administrator serwisu e-pole.pl, miłośnik długich wędrówek z aparatem pod pachą.

Proponowane artykuły:
11 Grudzień 2019, autor: Bartłomiej Kowalski
W kwietniu na blogu Epole.pl pojawią się 3 wpisy pod wspólnym szyldem...
04 Grudzień 2019, autor: Bartłomiej Kowalski
Odpowiadamy na pytanie "jak dbać o pilarkę spalinową"? W pierwszym art...
11 Grudzień 2019, autor: Marcin Jezierski
Rok 2017 był przede wszystkim trudnym rokiem. Problemy pojawiły się ju...
13 Grudzień 2019, autor: Krzysztof Szymański
Dzisiaj poruszamy temat ochrony zbóż przed chorobami. A dokładniej kon...
05 Grudzień 2019, autor: prof. dr hab. Piotr Goliński
W ubiegłym miesiącu pisałem o tym, jakie rośliny są chwastami na łąkac...
01 Grudzień 2019, autor: Bartłomiej Kowalski
Ustalenie dawki cieczy roboczej na zbiornik opryskiwacza, to temat naj...