Jak walczyć z mączniakiem jabłoni?

19 Styczeń 2020
 | Kategoria: Ochrona

Niedawno pisaliśmy o mączniaku jabłoni, czyli dość pospolitej chorobie grzybowej sadów jabłoniowych. Dzisiaj napiszę kilka słów o tym, jak z nią walczyć.

Zwalczanie mączniaka jabłoni

Już w trakcie cięcia zimowego jabłoni warto zwracać uwagę na powierzchnię pędów. Ta opanowana przez grzyb jest dużo jaśniejsza od zdrowej, srebrzystawa, czasami z czarnymi punktami. Jest to moment, kiedy najlepiej widoczne są zmiany na powierzchni pędów. Dlatego warto wykorzystać ten moment i usuwać chore fragmenty pędów. Wraz z każdym usuwanym elementem gałęzi eliminuje się część zagrożenia. Dlatego czasami to wiosenne cięcie formująco-plonotwórcze ma również charakter sanitarnego.

Po przezimowaniu, gdy tkanki roślinne zaczynają funkcjonować, uaktywnia się także sprawca choroby. Grzybnia, jeszcze w pąkach, przerasta skórkę zawiązków liści i kwiatów. Zainfekowane pąki otwierają się zwykle później niż zdrowe (wskazówka dla kontrolujących sad). Podczas lustracji wiosennej warto wykorzystać tę wiedzę i, jeśli to możliwe, prowadzić kolejne cięcie. Przed nami jeszcze jedno cięcie fitosanitarne, o ile możliwości (czas i powierzchnia uprawy) na to pozwala. Mianowicie po ukazaniu się organów rozety liściowo-kwiatowej bywa, że są one już silnie porażone i stanowią źródło infekcji wtórnych. Liście i ich ogonki, kielichy i szypułki, płatki kwiatowe są pokryte mączystym, nieco grudkowatym, nalotem. Płatki bywają tak zdeformowane, że kwiat nie przypomina klasycznego kwiatu jabłoni. Ten mączysty nalot stanowi ekstramatrykalna (tj. rozwijająca się na powierzchni skórki rośliny) grzybnia intensywnie wytwarzająca ogromne ilości zarodników konidialnych.

Po zaobserwowaniu takiej chorej rozety, czy nawet kilku na pędzie, wycinamy je dość delikatnie i od razu starajmy się umieszczać w szczelnym worku tak, aby nie został on uszkodzony przez umieszczanie w nim ostro ściętych pędów. Konidia (także te uwolnione podczas potrząsania czy ocierania ścinanych pędów) mogą dokonywać infekcji przy temperaturze 4–28°C, ale wilgotności względnej powietrza już ok. 40%. Okres od zakażenia do wystąpienia objawów, waha się od 10 dni w temperaturze 12–15°C do 5 dni w 18–27°C.

Liczba cykli infekcji wtórnych w ciągu wegetacji jabłoni może dochodzić do 20 lub więcej. Najmłodsze liście są najbardziej podatne na porażenie, w miarę wzrostu stają się odporniejsze. Liście starsze niż 15-dniowe zwykle nie ulegają już porażeniu.

Aktywność grzyba i wzrost nasilenia mączniaka są stymulowane także przez: 

  • światło rozproszone (takie warunki panują wewnątrz koron jabłoni w sadzie produkcyjnym), 
  • ciepłe i słoneczne dni, 
  • niewielką ilość opadów. 

Ograniczeniem dla jego rozwoju jest temperatura – powyżej 30°C, także bezpośrednie promieniowanie słoneczne niszczące zarodniki konidialne. Chore organy (fot. 2) można wycinać w ciągu całego okresu wegetacji, ale najefektywniej – najpóźniej do fazy różowego pąka kwiatowego, czyli do wykształcenia się pierwszych zarodników konidialnych na rozwijającej się grzybni pierwotnej.

Zabiegi fungicydowe

Ochrona mechaniczna przed mączniakiem jabłoni, nawet kilkakrotnie wykonywana do fazy różowego pąka z całą pewnością będzie niewystarczająca. Ograniczy jedynie źródło infekcji wtórnych, co bez wątpienia ma pewien wpływ na dalszą ochronę. W celu zabezpieczenia młodych pędów i rozet liściowych oraz liściowo-kwiatowych konieczne będą fungicydy i niestety na jednym zabiegu na pewno się nie skończy. Wszystko oczywiście jeszcze zależne będzie od przebiegu pogody, ale nawet, jeśli z początku sezonu nie będzie sprzyjała rozwojowi choroby, to na żywej tkance grzyb będzie wegetował do czasu, gdy zmienią się warunki i „wybuchnie” z wielką siłą porażając już zawiązki owoców.

Aby do tego nie doszło trzeba będzie wykonać zabiegi także w terminach okołokwitnieniowych, co przy okazji wyeliminuje również pierwotne porażenia przez grzyb Botrytis cinerea. 

FontelisTM 200 SC (zawiera 200 g pentiopiradu) to fungicyd SDHI, bardzo skuteczny w walce zarówno z mączniakiem jabłoni, ale jednocześnie także niezwykle efektywny w ochronie przed parchem jabłoni oraz szarą pleśnią. Na roślinie działa wielokierunkowo: powierzchniowo, translaminarnie i systemicznie (układowo). W zwalczaniu patogenów grzybowych stosuje się go do 2, 3 razy w sezonie, w dawkach 0,5–0,75 l/ha.

Obecnie, gdy zaostrzane są wymagania odnośnie bezpieczeństwa żywności, gdy pewne sieci sklepów wielkopowierzchniowych przyjmują do handlu jabłka, w których wykrywa się pozostałości najwyżej 2–3 substancji czynnych środków ochrony roślin, oczywiście poniżej dopuszczalnych norm NDP=MRL, Fontelis jest dobrym środkiem do włączenia w program ochrony spełniający te normy. Zawiera bowiem jedną substancję czynną, która jest skuteczna wobec wielu grzybów chorobotwórczych. 

Zastosowanie go w okresie kwitnienia lub bezpośrednio po zakończeniu kwitnienia, przyczynia się do ochrony liści i zawiązków jabłek jednocześnie przed: parchem jabłoni, mączniakiem jabłoni oraz szarą pleśnią i innymi patogenami (niewskazanymi w etykiecie rejestracyjnej) aktywnymi w tym terminie. Oczywiście środek może być wykorzystany także do wcześniejszych zabiegów, pamiętajmy jednak – maksymalnie do trzech w sezonie. Przy użyciu go najpóźniej tuż po kwitnieniu, jest szansa, że pentiopirad zostanie rozrzedzony biologicznie (wzrost masy zielonej rośliny i jabłek) i ulegnie przemianom chemicznym właściwie do poziomu niewykrywalnego.

Można go także użyć przedzbiorczo (uwzględniając karencję – 21 dni), przeciwko chorobom, które ujawniają się w przechowalni, np. szarej pleśni czy parchowi przechowalniczemu. Ostateczna decyzja zależy od sadownika uwzględniającego stan fitosanitarny drzew, dotychczasową ochronę oraz przeznaczenie plonu.

Więcej na temat samego preparatu piszemy tutaj: "Zwalczanie chorób w uprawa jabłoni – Fontelis"


O Autorze: Marek Chorzępa

Proponowane artykuły:
04 Grudzień 2019, autor: Krzysztof Szymański
W tym materiale mówimy jak wygląda stosowanie stabilizatora azotu N-Lo...
01 Grudzień 2019, autor: Bartłomiej Kowalski
Zastanawialiście się kiedyś jakie choroby grożą Waszym uprawom zbożowy...
11 Grudzień 2019, autor: Krzysztof Szymański
Odpowiednie pH gleby ma kluczowy wpływa na wzrost i rozwój roślin. Wła...
22 Kwiecień 2020, autor: Krzysztof Szymański
Przedstawiamy owocówkę jabłkóweczkę, rolniczego szkodnika, który stano...
10 Styczeń 2020, autor: Krzysztof Szymański
Szara pleśń to choroba dość szeroko znana. Dzisiaj pochylamy się nad s...
30 Listopad 2019, autor: Bartłomiej Kowalski
Czy wiecie, że pożądaną dawkę cieczy wypryskiwanej na hektar można uzy...