Inwazja mszyc

30 Kwietnia 2020
 | Kategoria: Ochrona

W ostatnich latach wzrost średniej temperatury otoczenia (we wszystkich miesiącach roku) oraz deficyt wilgoci przyczyniły się do stworzenia doskonałych warunków dla przyspieszenia rozwoju wielu stawonogów, w tym ogromnej liczby gatunków będących szkodnikami roślin uprawnych. Skrócenie cyklu rozwojowego (w dniach) wpłynęło na możliwość wykształcenia większej liczby pokoleń owadów w sezonie. Mamy więc do czynienia z coraz wcześniejszym pojawieniem się populacji szkodników. Populacji, które są większe, liczniejsze oraz silniejsze niż dotychczas.

Zmiany w biologii

Najbardziej spektakularnie i najszybciej rozbudowują ostatnio swoje populacje owady ssące, a wśród nich najliczniejsza grupa – mszyce. W przypadku tej grupy szkodników zimują zazwyczaj jaja, a w niektórych przypadkach także larwy. Gdyby jesienie były chłodne i słotne, wówczas na uwilgotnionej, słabej osłonce jajowej czy oskórku larw masowo rozwijałyby się grzyby (nie tylko entomofilne) powodując zniszczenie czy pośrednio – przemrożenie, a przez to redukcję liczby mszyc na starcie kolejnego sezonu. Niestety od lat tak się nie dzieje, a złożone jesienią w suchych warunkach jaja czy odpowiednio zaaklimatyzowane larwy, doskonale przeżywają łagodną zimę, często bezśnieżną lub z niewielką okrywą śnieżną.

Obecnie, na przedwiośniu suma temperatur stymulująca wylęganie się larw mszyc dość szybko osiąga wymaganą wielkość. Dlatego szkodniki te pojawiają się wcześniej, niż jeszcze kilka lat temu. W populacjach pierwszych pokoleń mszyc zazwyczaj występują osobniki bezskrzydłe, ale już w kolejnych generacjach obecne są dzieworódki uskrzydlone, aktywnie przemieszczające się na rośliny uprawne. Od wiosny do późnej jesieni mszyce rozwijają się partenogenetycznie, czyli bez obecności samców i z pominięciem fazy jaja. Trudno mówić o liczbie pokoleń, po prostu kolejne narodzone larwy, po przejściu stadiów larwalnych (co przy obfitości pokarmu i suchej oraz ciepłej pogodzie następuje błyskawicznie) przeistaczają się w kolejne zdolne do dzieworództwa samice. W ten sposób bardzo szybko powstają niezwykle liczne kolonie mszyc.

Zmiany w zachowaniu

Mszyce, to polska nazwa nadrodziny Aphidoidea. Są to często gatunki dwudomne, tzn. zimują i wykształcają pierwsze w sezonie pokolenia na roślinach najczęściej dziko rosnących (żywiciel pierwotny), a ich uskrzydlone formy przelatują między innymi na uprawy (żywiciel wtórny), gdzie żyją, żerują i rozwijają się do końca wegetacji. W przypadku gatunków jednodomnych cały rozwój przebiega na roślinach tego samego gatunku.

Zachowanie mszyc w ostatnim okresie uległo pewnym modyfikacjom (efekt zmian temperatury). Przykładowo bawełnica korówka, której osobniki przemieszczały się na zimę w obręb korzeni lub szyjki korzeniowej, coraz częściej pozostają na gałęziach, z których na wiosnę błyskawicznie opanowują kolejne pędy. Niektóre gatunki dwudomne stają się jednodomnymi żyjąc wyłącznie na jednym gatunku i to zazwyczaj na uprawnym (z uwagi na stałe źródło pokarmu). Lokalnie obserwuje się takie zjawisko w przypadku mszycy jabłoniowo-babkowej.

Szkodliwość mszyc

Bezpośrednia szkodliwość mszyc polega na wysysaniu soków roślinnych, a przez to na ogładzaniu roślin. Dodatkowo zasiedlone organy (liście, pędy, owoce) ulegają deformacjom. Często się zdarza, że substancje wprowadzane do rośliny przez mszyce powodują zniekształcenie zasiedlonego organu, stwarzając kryjówkę dla szkodnika (powstają galasy, wybrzuszenia, dochodzi do gniazdowego zwarcia liści). Szkody pośrednie polegają na rozprzestrzenianiu przez mszyce groźnych chorób roślin. Pluskwiaki te są bowiem wektorami wielu wirusów i pewnych bakterii (fitoplazm), na które nie ma antidotum. Dlatego profilaktyka przed chorobami wirusowymi czy fitoplazmatycznymi polega głównie na zwalczaniu wektorów – mszyc. Natomiast na wydzielanej obficie przez mszyce spadzi pokrywającej liście, pędy i owoce rozwijają się grzyby sadzakowe ograniczające powierzchnię asymilacyjną i zanieczyszczające plon.

Jak chronić rośliny przed mszycami?

W uprawach polowych mszyce zwalczamy insektycydami zarejestrowanymi w danej uprawie i dawce. Należy pamiętać o rotacji substancji czynnych podczas używania środków ochrony roślin w celu dobrego zwalczania szkodników oraz zapobiegania powstawania odporności na daną grupę chemiczną.

W marcu 2018 r. zarejestrowany został w Polsce insektycyd niestosowany dotychczas przez naszych rolników – Closer (substancja czynna: sulfoksaflor znana jako Isoclast active). Pisaliśmy o nim w jednym we wcześniejszych wpisów. Substancja czynna należy wg IRAC do grupy 4 (tj. nikotynowych receptorów acetylocholiny; NAChR), ale jako jedyna znajduje się w podgrupie C – czyli 4C. Podkreślić należy, że mimo iż należy do grupy 4, to nie jest neonikotynoidem (wszystkie substancje będące neonikotynoidami tworzą wg IRAC podgrupę A – czyli 4A). Isoclast działa w organizmie owada destrukcyjnie na układy nerwowy i mięśniowy. Reakcja jest bardzo szybka – już po kilkunastu minutach od pobrania środka dochodzi do niekontrolowanych odruchów owada, drgawek. Przestaje on żerować, najczęściej spada z rośliny (ten ostatni efekt obserwowany był na skalę masową około 30 minut po zabiegu). Część osobników może pozostawać dłużej na roślinie, ale nie stanowią żadnego zagrożenia, poruszają się bezładnie, z czasem ulegają paraliżowi i giną. W roślinie Isoclast działa układowo i translaminarnie. Jego skuteczność utrzymuje się do 21 dni po zabiegu. Środek, krążąc z sokami, dociera i chroni przed szkodnikami także nowe przyrosty, które rozwinęły się po zabiegu. Sulfoksaflor jest selektywny w stosunku do owadów pożytecznych: biedronek, złotooków, dobroczynkowatych, ośców, skorków. Ma także minimalny wpływ na pszczoły i inne owady zapylające.

Isoclast (sulfoksaflor) jest główną składową preparatu handlowego Closer, który został dopuszczony do ochrony przed mszycami w ziemniakach, kapuście głowiastej, kalafiorze, brokule, brukselce, sałacie i szpinaku. Więcej o samym Closerze w tekście "Środek na mszyce".


O Autorze: Bartosz Tomczak
Jeden z autorów bloga e-pole. Teksty Bartosza znajdziecie w naszej witrynie, ale możecie ich również szukać w Dobrej Uprawie i Wiadomościach Sadowniczych.

Proponowane artykuły:
22 Sierpnia 2016, autor: Krzysztof Szymański
Rozpoczynamy cykl "groźne chwasty w rzepaku", w którym będziemy koncen...
08 Lutego 2016, autor: Krzysztof Szymański
W tym materiale mówimy jak wygląda stosowanie stabilizatora azotu N-Lo...
20 Lipca 2015, autor: Bartłomiej Kowalski
Stosując Mustang Forte warto pamiętać, że można bezpiecznie uprawiać n...
26 Kwietnia 2020, autor: dr Grzegorz Grochot
W pierwszym tekście z serii poświęconej tematowi suszy piszemy o dział...
11 Października 2017, autor: Krzysztof Szymański
W kolejnym wpisie, w którym poruszana jest ochrona rzepaku jesienią ko...
12 Kwietnia 2017, autor: Krzysztof Szymański
Reldan 225 EC to preparat owadobójczy przeznaczony do zwalczania szkod...