Herbicydowe mieszaniny na zboża – o czym pamiętać?

30 Kwiecień 2015
 | Kategoria: Ochrona

Doświadczenia ostatnich lat w zwalczaniu chwastów w zbożach ozimych wskazują wyraźnie, że praktycznie niemożliwe jest uzyskanie pełnej skuteczności chwastobójczej herbicydów stosowanych jesienią zarówno tych posiewnych, jak i powschodowych. Dlatego wiosną rolnicy są zmuszeni stosować preparaty zwalczające zarówno chwasty jednoliścienne (np. miotła zbożowa), jak i dwuliścienne (np. przytulia czepna, rumianowate, chaber bławatek, ostrożeń polny, samosiewy rzepaku, gwiazdnica. taszniki, tobołki itp). Trzeba wówczas dokonać wyboru, czy stosować gotowe produkty szerokiego spektrum czy samemu dobrać herbicydy i zrobić z nich mieszaninę we własnym zakresie (więcej o zaletach stosowania mieszanin).

Dobór herbicydu do zwalczania chwastów jednoliściennych w mieszaninie zbiornikowej z produktem na chwasty dwuliścienne nie stanowi zazwyczaj dużego problemu. Jeśli występuje tylko miotła zbożowa to najważniejszym kryterium jest jej wielkość. Gdy miotła jest w fazie kilku liści, a jej nasilenie przekracza kilkanaście szt/m2 zazwyczaj wybiera się produkt zawierający izoproturon. Gdy miotła jest większa lub występuje równocześnie wyczyniec polny, perz właściwy możemy wybrać produkty zawierające fenoxaprop, propoksykarbazon, sulfosulfuron.

Natomiast wybierając herbicyd zwalczający chwasty dwuliścienne w zbożach należy uwzględnić, z praktycznego punktu widzenia, ich podział na dwie grupy. W pierwszej znajdują się chwasty trudne do zwalczania i przynoszące jednocześnie, przy niewielkim nasileniu na jednostce powierzchni rzędu 1-3 szt/m2 duże straty ilościowe i jakościowe plonu. Zaliczyć można do niej m.in. przytulię czepną, rumianowate, chaber bławatek. ostrożeń polny. samosiewy rzepaku. Już 1 roślina np. przytulii na 1 m2 jest w stanie obniżyć plon o 3-5 %. Co przy przeciętnym plonie 5-6 t/ha powoduje wymierne straty finansowe w wysokości ok. 75 - 150 zł. Szkodliwości bezpośredniej, jak i pośredniej tych chwastów nie potrzeba chyba bardziej przybliżać, gdyż są istotnym problemem prawie na każdym polu. Ponieważ intensyfikacja produkcji rolnej spowodowała w ostatnich latach zmiany w strukturze zachwaszczenia zbóż coraz częściej rolnicy zwracają uwagę na obecność na polach i w konsekwencji możliwość zwalczenia lub ograniczenia konkurencji drugiej grupy chwastów, które obniżają plon dopiero w nasileniu kilkudziesięciu szt/m2. Są to: fiołki, jasnoty, mak polny, przetaczniki.

Siewka fiołka polnego. Fot. Rafał Kowalski

Miłośnik ciekawych rozwiązań technologicznych, który od lat związany jest z tworzeniem branżowych treści. Od rozmaitych wpisów zaczynając, na zdjęciach i filmach kończąc.

Proponowane artykuły:
11 Grudzień 2019, autor: Krzysztof Szymański
Metody fizyczne ochrony roślin polegają na wykorzystaniu do zwalczania...
01 Lipiec 2016, autor: Krzysztof Szymański
Czy nawożenie przedsiewne w uprawie rzepaku jest zabiegiem istotnym? Z...
11 Grudzień 2019, autor: Krzysztof Szymański
Temat "ochrona rzepaku" pojawiał się na naszym blogu wiele razy. Tym r...
15 Sierpień 2016, autor: Krzysztof Szymański
Odpowiedni dobór odmian pszenicy ozimej ma znaczący wpływ na na końcow...
20 Kwiecień 2015, autor: Bartłomiej Kowalski
Czy wiecie, że pożądaną dawkę cieczy wypryskiwanej na hektar można uzy...
11 Grudzień 2019, autor: Krzysztof Szymański
Stosując herbicydy doglebowe należy pamiętać o tym, że duży wpływ na s...