Co wpływa na jakość kiszonki z kukurydzy?

16 Lipiec 2020
 | Kategoria: Uprawa

Do doskonałej jakości kiszonki z traw najlepiej pasuje znakomita, wysokoenergetyczna kiszonka z kukurydzy. Przy czym na jej jakość wpływa wiele czynników. Każdy z nich równie ważny i bez żadnego nie uda się osiągnąć planowanych efektów żywieniowych. Ok, przejdźmy do szczegółów.

Jakość kiszonki a dobór odmiany

Przygotowanie kiszonki rozpoczynamy od doboru odpowiedniej odmiany do warunków klimatycznych regionu oraz gleb, jakie mamy w gospodarstwie. Tu warto skorzystać z doświadczenia i wiedzy ekspertów. Taką fachową usługę doradczą zapewniają pracownicy Corteva Agriscience, którzy dzielą się nie tylko własnym doświadczeniem, ale wynikami testów odmian marki Pioneer przeprowadzanych na poletkach doświadczalnych położonych najbliżej danej lokalizacji. Kontaktując się z jednym z naszych specjalistów można liczyć na pomoc w doborze właściwej gęstości wysiewu na danych gruntach oraz ustaleniu koniecznych zabiegów agrotechnicznych. Pomogą również określić termin zbioru i sposób prawidłowego przygotowania kiszonki.

Kiszonka z kukurydzy to połączenie kolby o wysokiej zawartości energii (energia w kiszonce z kukurydzy 65% – ziarno, 25% – NDF i 10% – zawartość komórek) i wysoce strawnej części zielonej kukurydzy, tzw. trawy (włókno wpływa na zagęszczenie energii, pobranie suchej masy, strukturę paszy oraz zdrowie żwacza). Należy pamiętać, że im wyższa jest zawartość ziarna, tym kiszonka bardziej energetyczna.

Lepszy dent niż flint

Na strawność włókna w kiszonce kukurydzy trzy razy większy wpływ mają warunki środowiskowe, w jakich rosła kukurydza (zwłaszcza do wiechowania) niż  sama genetyka odmian. Na strawność całej kiszonki największy wpływ ma zawartość skrobi. Doskonała kiszonka jest bogata przede wszystkim w ziarno o wysokiej zawartości skrobi. Na podstawie wieloletnich doświadczeń do przygotowania doskonałej kiszonki wybieramy odmiany o ziarnie typu dent, które cechują wyższe plony ziarna z hektara, co przekłada się na wyższą zawartość w kiszonce bardziej strawnej energii w porównaniu do odmian typu flint. Również sama morfologia ziarna wykazuje znacznie wyższą zawartość bielma mączystego, lepiej trawionego w żwaczu. Rośliny kukurydzy typu dent lepiej radzą sobie z warunkami zmniejszonych opadów i wysokich temperatur oraz zdecydowanie dłużej utrzymują efekt stay green.

Odmiany typu dent znacznie korzystniej wpływają na jakość kiszonki i na wydajność mleczną krów przy opóźnionych zbiorach. Najczęściej kukurydzę na kiszonkę zbieramy przy ogólnej zawartości suchej masy powyżej 35%, co w przypadku zdrowych roślin odmian typu dent daje nam dodatkową skrobię w ziarnie w ilości ok. 0,5% na dobę oraz podnosi strawność ziarna. Strawność włókna zmienia się już niewiele.

Odmiany kukurydzy na kiszonkę, to odmiany o ziarnie typu dent, z dużą kolbą i jednocześnie wysokim wzrostem, zwartym pokrojem i o gęstym ulistnieniu. Pamiętajmy też, że na właściwe proporcje między wielkością kolby a udziałem ziarna w kolbie i tym samym energii a wysokością roślin, największy wpływ ma obsada roślin na metr kwadratowy lub hektar.

Optymalna gęstość siewu

Zasada jest prosta: im zagęszczenie roślin jest większe, tym wyższe mamy rośliny, więcej „zielonego”, o ile wystarczy wody, a mniejszą kolbę i mniej ziarna, czyli mniej wysoko energetycznego składnika w proporcji do mniej strawnego włókna. W odwrotnej sytuacji mamy mniej masy zielonej, większą koncentrację strawnej energii z ziarna, jak też lepsze pobieranie wysokoenergetycznej paszy, co skutkuje pełnym nasyceniem żwacza i dłuższym przeżuwaniem włókna.

Każdy, kto uprawia kukurydzę, zwłaszcza na kiszonkę, powinien być świadomy, że gęstość siewu będzie miała zdecydowany wpływ na wzrost, pokrój i jakość roślin do zakiszania. W przypadku nadmiernego zagęszczenia roślin uzyskamy rośliny wysokie, o cieńszych łodygach, bardziej podatnych na wyleganie, o mniejszych kolbach i z mniejszym udziałem ziarna, tzn. o mniejszej zawartości skrobi, spowolnione dojrzewanie przy dostatecznej ilości wody oraz większe narażenie na choroby. Większe zagęszczenie roślin powoduje zdecydowanie wyższą podatność na suszę, o ile takie rośliny w ogóle wyrosną przy braku wody.

Chcąc uzyskać doskonałe parametry roślin do zbioru wysokiej jakości materiału do zakiszania, należy się stosować do zaleceń hodowców dotyczących rekomendowanej obsady. Pamiętajmy, że hodowcy zalecają w katalogach obsadę przy zbiorze. Tak więc chcąc ją uzyskać, powinniśmy uwzględnić zdolność kiełkowania i ewentualne straty podczas siewu, odpowiednio zwiększając normę wysiewu. Mając jednak na uwadze warunki z ostatnich lat, kiedy to coraz częściej brakuje nam wody, należy obniżać gęstość siewu. Praktycy najczęściej wybierają zalecaną obsadę przy zbiorze jako tę stosowaną podczas siewu. Ich doświadczenie wskazuje, że rzadszy siew jest mniejszym błędem niż zbyt gęsty. Znajduje to też potwierdzenie w wielu publikacjach. Uzyskujemy tylko nieco mniej masy zielonej, jednakże zdecydowanie lepszej jakości, bogatszej w ziarno i co za tym idzie – skrobię. Daje nam to bardzo wysokiej jakości paszę podstawową, która znacznie wpływa na obniżenie jednostkowych kosztów produkcji mleka.

Podsumowując: już wybór odmiany o określonym typie ziarna na kolbie i dobór właściwej obsady roślin na jednostce powierzchni decyduje o jakości kiszonki, jaką będziemy mieli na cały następny rok żywienia! Błędy popełnione na tym etapie będzie można poprawić wiosną następnego roku, a efekty poprawy będą widoczne dopiero wiosną po dwóch latach.

Więcej na temat jakości kiszonki w drugim wpisie: "Jak zbierać i przechowywać kukurydzę kiszonkową?"


O Autorze: Hanna Nowak
Specjalistka ds. żywienia zwierząt. Produkcja najwyższej jakości kiszonki oraz wszelkie zagadnienia związane z paszą i żywieniem zwierząt nie mają przednią tajemnic.

Proponowane artykuły:
11 Grudzień 2019, autor: Rafał Kowalski
Ochrona fungicydowa to temat ważny tym bardziej, że w obecnym sezonie...
11 Grudzień 2019, autor: Krzysztof Szymański
Odpowiednie pH gleby ma kluczowy wpływa na wzrost i rozwój roślin. Wła...
09 Grudzień 2019, autor: Piotr Kowalski
Sprzyjająca aura wciąż trwającego sezonu wegetacyjnego pozwoliła zebra...
11 Grudzień 2019, autor: Krzysztof Szymański
Temat "ochrona rzepaku" pojawiał się na naszym blogu wiele razy. Tym r...
05 Grudzień 2019, autor: Rafał Kowalski
Zastanawialiście się kiedyś dlaczego herbicyd nie zadziałał? My tak. M...
08 Grudzień 2019, autor: Krzysztof Szymański
Prezentujemy obszerny materiał dr Dave'a Daviesa przygotowany po wizyc...