Uprawy rolnicze

Nawożenie rzepaku

20 Sierpnia 2020, źródło: https://www.corteva.pl/

Dyskusję o nawożeniu rzepaku należy najpierw zacząć od odczynu glebowego. Gleba powinna mieć uregulowany odczyn, zawsze powyżej 5,8pH, gdyż przy niższym odczynie rzepak nie wykształca prawidłowo systemu korzeniowego, czego efektem jest gorsze plonowanie. Z wyników doświadczeń wiemy, że rzepak jest rośliną o wyższym zapotrzebowaniu na wapń, a odczyn w okolicach 6,5pH jest dla niego optymalny. Gleba powinna zawierać jak najwięcej próchnicy i co najmniej średnią zasobność przyswajalnych form fosforu, potasu i magnezu.

Nawożenie rzepaku możemy podzielić ze względu na pokrój roślin tj. tradycyjne i półkarłowe. Jeszcze inny podział uwzględnia różny termin i sposób aplikacji nawozów:

  1. Nawożenie jesienne w którym należy uwzględnić ilość składników pokarmowych pozostałych po roślinie przedplonowej. Inne stanowisko pozostawią rośliny zbożowe, jeszcze inne strączkowe, a jeszcze całkowicie odmienne rośliny okopowe.
  2. Nawożenie wiosenne zwane nawożeniem uzupełniającym P, K, Mg, oraz podającym dużą dawkę N, ponieważ rzepak jest rośliną o bardzo dużym zapotrzebowaniu na ten składnik pokarmowy. W ślad za azotem nie możemy zapomnieć o S, ponieważ dzięki siarce możemy w pełni wykorzystać azot oraz poprawić kwitnienie i dojrzewanie.
  3. Nawożenie nalistne, które przeprowadza się zarówno jesienią, jak i wiosną. W jego skład wchodzą głównie mikroelementy tj. bor, miedź, mangan, cynk i molibden. Często jednak uzupełniamy to nawożenie makroelementami tj. azot, fosfor, potas, po to, aby tych składników nie brakowało rzepakowi.

 

Zapotrzebowanie rzepaku na składniki pokarmowe:

Rzepak o pokroju tradycyjnym – z plonem 1 t nasion i odpowiednią masą słomy przeciętnie pobiera 55-60 kg azotu (N), 24 kg fosforu (P2O5), 60 kg potasu (K2O), 55-60 kg wapnia (CaO), 10-12 kg magnezu (MgO), 8-16 kg siarki (S) lub w przeliczeniu na SO3 – 20-40 kg, 150 g boru (B), 10-40 g miedzi (Cu), 100 g manganu (Mn), 1-2 g molibdenu (Mo) i 60 g cynku (Zn), czyli z plonem 4 t nasion z ha pobierane jest około 220-240 kg azotu, 96 kg fosforu, 240 kg potasu, 220-240kg wapnia, 40-48 kg magnezu i 32-64 kg (S) siarki. Rzepak wykazuje dużą wrażliwość na niedobór boru i średnią na cynk.

Rzepak o pokroju półkarłowym (nasze Maximus) – dawki nawożenia możemy zmniejszyć o 10-15% w stosunku do odmian o pokroju tradycyjnym.

Bardzo dobrze jest, jeśli rzepak jest siany na polach, gdzie przedsiewnie został zastosowany obornik. Rzepak doskonale wykorzystuje składniki pokarmowe z obornika a azot, który wpływa na intensywny rozrost masy korzeniowej rzepaku zwiększa jego zimotrwałość.

Przy nawożeniu przedsiewnym NPK stosujemy za małe ilości azotu. Dlatego w ostatnim czasie technologia nawożenia zmieniła się, a gospodarstwa coraz bardziej specjalizujące się w tej uprawie stosują dodatkowe nawożenie jesienne, aplikując dodatkową część dawki azotu już jesienią. Od kilku lat mówi się, że to nie rzepak ma czekać na azot, tylko azot ma czekać na rzepak. Co to oznacza w technologii? Powstało kilka nowych sposobów na zasilanie rzepaku azotem już podczas jesiennej wegetacji.

Pierwszym sposobem jest dodatkowe podanie około 40kgN w postaci Saletry, RSM, mocznika lub Saletrosanu w fazie około 4-6 liści rzepaku. To wystarczy rzepakowi aż do wiosny. Ale co się wydarzy, jeśli pogoda nie pozwoli na wjazd końcówką zimy, a wegetacja już ruszy i rzepak będzie potrzebował azotu? Tu powstała druga metoda nawożenia, gdzie w okolicach 15-20 października stosuje się 100kg N w formie amidowej, czyli mocznika oraz RSM. Niektóre gospodarstwa zastanawiały się czy będą straty azotu? Tu przyszła odpowiedź w postaci produktu N-Lock, który jest stabilizatorem azotu.

Czym jest N-Lock?

  • Stabilizator azotu występujący w formie płynnych mikrokapsuł.
  • Zawiera nitrapirynę - jeden z najefektywniejszych inhibitorów nitryfikacji o skuteczności powyżej 80%, czyli znacznie wyższej niż inhibitory ureazy czy inne inhibitory nitryfikacji.
  • Zapobiega procesom nitryfikacji, ogranicza namnażanie się bakterii nitryfikacyjnych 
    i jak najdłużej zachowuje w glebie azot w formie amonowej.
  • Stabilizuje azot pochodzący z nawozów mineralnych i organicznych oraz z mineralizacji resztek pożniwnych, a także zwiększa efektywność jego wykorzystania przez roślin.
  • Zatrzymuje azot w strefie korzeni i zapewnia jego dostępność w krytycznych fazach rozwojowych roślin uprawnych.

 

Jak Stosować N-Lock

  • Na zakończenie/ spowolnienie wegetacji: Około 15 - 20 października w zależności od regionu zgodnie z nowym prawem azotanowym, przy temperaturze gleby: ok 10°C.
  • Z nawozami zawierającymi azot w formie amonowej i/lub amidowej, mineralnymi 
    i organicznymi np. mocznik, siarczan amonu, RSM, gnojowica, masa (pulpa) pofermentacyjna, ASL, AHSL.

 

Czas działania N-Lock

Stabilizacja azotu amonowego produktem N-Lock w strefie systemu korzeniowego (60 cm), chroniąca przed wypłukiwaniem i ulatnianiem jest kluczowa dla optymalnego wzrostu, rozwoju i plonowania. Dzięki niemu wysokorozwinięte gospodarstwa stosują 100-140kg/N podając go w formie mocznika lub RSM wraz z dodatkiem N-Lock

Ostatnie 3 suche lata to rozwój tej technologii, gdyż do połowy marca rzepak powinien być zasilony azotem już w 100% ponieważ po połowie marca zaczyna nam doskwierać brak dostępnej dla roślin wody.

N-Lock to nic innego jak przeniesienie pierwszej wiosennej dawki nawożenia azotem na jesień oraz zmniejszenie ilości wjazdów z nawozem wiosną oraz zabezpieczenie azotu w glebie, czyli podjęcie dodatkowych działań, których celem jest zatrzymanie azotu w formie przyswajalnej dla roślin możliwie jak najdłużej, zwłaszcza wczesną wiosną, kiedy rośliny ozime potrzebują najwięcej tego składnika.

Dzięki N-Lock masz pewność, że utrzymasz wysoki potencjał plonotwórczy upraw ozimych działając zgodnie z prawem.

Korzyści ze stosowania N-Lock.

  • Umożliwia efektywne nawożenie roślin ozimych zgodnie z nowymi regulacjami prawnymi – bez ryzyka kary, bez stresu i bez zmartwień o plon.
  • Zwiększa efektywność zastosowanego azotu – utrzymuje w glebie azot w optymalnej formie amonowej.
  • Zapewnia dobry start na wiosnę – szybsza regeneracja ozimin po zimie i więcej pędów bocznych rzepaku.
  • Zapobiega stratom azotu - ogranicza o 16% wymywanie azotu do wód gruntowych i o 51% emisję tlenków azotu.
  • Zwiększa plon i zysk.

Ważne jest, aby rzepak już od samego początku był dobrze wykarmiony. Tylko rośliny, którym nie braknie składników pokarmowych są w stanie wydać wysoki plon wraz z wysokimi parametrami. W przypadku rzepaku jest nim szczególnie m.in. zaolejenie, na którym gospodarstwo może uzyskać dodatkową dopłatę podczas skupu.

 

Sebastian Drzewiecki

Agronom Corteva Agriscience

<< powrót do listy artykułów